Choć że mną, jeśli chcesz żyć

Kiedy Szaman śpi, ludzie wypisują na jego blogu niedorzeczne teorie. 


 Francisca Goya

Wiecie co łączy to:

Takie coś potrzebne było do zakończenia sieci komputerowej typu magistrala 

I to:

Linia między dniem a nocą na naszej planecie. Ten krótki moment zmierzchu bądź wschodu słońca 

I to:

Ten w zielonym w tle, co patrzy się jak ciele w malowane wrota 

Wszystko to nosi miano Terminatora. 

Ale dzisiaj będę pisał o tym:

Terminator pospolity, łac. Hastslsvistus Terminalis 

Dobra, po co nam tutaj Cyber – Arnold? Otóż, kto światowy ten widział przynajmniej dwa pierwsze firmy z serii Terminator. Jeżeli ktoś widział także kolejne – współczuję. 

Fabuła filmów odpowiadały o tym że w przyszłości (tzn, z punktu widzenia pierwszego Terminatora – to już teraz) sztuczna inteligencja rządzi światem, a na ludzi polują elektroniczne mordulce. I tylko jeden światł bohater się im przeciwstawia. Roboty nijak nie mogą go dorwać, więc w końcu wysyłają jednego w przeszłość, żeby zabił kolesia jak jeszcze młody i niegroźny. Ruch oporu wysyła z kolei swojego wysłanika I tak się w trójkę ganiają przez cały film. 

A jeżeli ruch oporu przechytrzył totalnie roboty i zamiast szwarnego wojaka przysłali zwykłego ziomka i rzucili go w jeszcze głębsza przeszłość. Ten wkręcił się w Hollywood i po pewnym czasie nakręcił film o Terminatorach. Film szybko stał się głośnym hitem i wszyscy ludzie na świecie dowiedzieli się co to Skynet i że z robotami i sztuczna inteligencją trzeba uważać.

I tak wszystkie prace które mogły przyczynić się do powstania morderczej sztucznej inteligencji, co najmniej odsuneły się w czasie. Wojny nie było, a bohaterki żołnierz ruchu oporu do dzisiaj kręci kasowe filmy i pije Martini.

3 uwagi do wpisu “Choć że mną, jeśli chcesz żyć

  1. Jestem w takim razie nieświatowa :P. Nie wiem czy kiedykolwiek oglądałam Terminatora, nie przypominam sobie w każdym razie. Choć kto wie, pewnie przemknął mi przed oczami jak jeszcze spędzałam wieczory przed telewizorem.

    Polubienie

    1. To ja też coś wyznam – do dzisiaj nie obejrzałem Predatora. Co więcej! Wciąż nie udało mi się obejrzeć Samych Swoich. Więc nie ma się co wstydzić swoich abberacji względem znajomości ogólnie przyjętego kanonu filmowego, bo każdy ma jakieś. Ale jednak to wciąż abberacje 😃

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s