Odkryj sposób na sukces

5 sposobów na to, jak zarabiać więcej; 10 sposobów myślenia ludzi sukcesu; 13 zasad postępowania bogaczy… Takie artykuły krążą po Internecie od niepamiętnych już czasów. Nie muszę chyba mówić, że w żadnym z nich recepty na sukces nie znajdziemy…

Bo tej recepty nie ma. Każdy do swojego sukcesu dochodzi inną drogą, bo sukces nie jest zjawiskiem, które istnieje w oderwaniu od okoliczności.

 

Rozważmy pewną sytuację:

Mamy Przemka i Łukasza.

Przemek pochodzi z bogatego domu z dużego miasta. Jego ojciec niedawno sprzedał dużą firmę, w której prowadzeniu Przemek mu pomagał. Jako eks-Junior Partner, Przemek przytulił grubą sumkę, której część wydał na nowe mieszkanie (ze starego będzie teraz pobierał dochód pasywny), kolejną część na przyjemne miesięczne wakacje w tropikach, a największą partię zostawił sobie na inwestycje. Do tego Przemek podczas pomagania swojemu ojcu zbudował mocną sieć kontaktów biznesowych. Mimo prawie czterdziestki na karku wygląda jak Młody Bóg.

Łukasz pochodzi z niezamożnej rodziny z małego miasta. Jego ojciec nie myślał o zapewnieniu jakichś preferencyjnych warunków swoim dzieciom, tylko o tym żeby spokojnie dopracować do emerytury. Łukaszowi jednak zależy na godnym życiu i zapierdala jak buldożer na kilka etatów, żeby zebrać chociaż na wkład własny do kredytu mieszkaniowego. Często przytłaczająca ilość stresu i nadmiar obowiązków powodują rozpad życia osobistego Łukasza, a przemęczenie i połączone z nim używki (powiedzmy, że Łukasz jest silnym człowiekiem i ogranicza się to tylko do kawy w nadmiarze), odbijają się bardzo negatywnie na jego zdrowiu, a co za tym idzie – wyglądzie. Mimo niecałych trzydziestu lat, Łukasz ma szarą cerę, wiecznie podkrążone oczy, a jego myśli często są bardziej nieuczesane niż włosy, o które nie ma czasu dbać. Mimo to wierzy w to, że kiedyś osiągnie sukces.

Przemek poczynił kilka nietrafionych inwestycji. Jeden z jego partnerów sugeruje mu, by spróbował zostać mówcą motywacyjnym. Wygląda przecież jak Młody Bóg, mimo nieudanych inwestycji wciąż idzie do przodu, a w byciu mówcą są przecież bardzo dobre pieniądze! Przemek radośnie rusza więc na kursy do jednej z renomowanych szkół dla mówców motywacyjnych. Kursy kosztują bagatela: 15 tysięcy złotych. To przecież tylko pół jego pensji, w momencie gdy dopiero zaczynał pomagać swojemu ojcu przy prowadzeniu firmy.

Los chce, że Przemek – teraz polecany przez swoich znajomych mówca motywacyjny – i Łukasz spotykają się na zajęciach tego pierwszego. Chłopak uwierzył w końcu, że uśmiechnięty, przystojny mężczyzna z plakatu pomoże mu wreszcie wyjść na prostą. Ale czy Przemkowi tak naprawdę zależy na tym, żeby pomóc Łukaszowi zdobyć dobre pieniądze i poukładać sobie życie? Czy Przemek w ogóle jest w stanie zrozumieć to, gdzie w tym momencie jest Łukasz, co czuje i co przeżywa? Czy nie rozumiejąc tego jest mu w stanie naprawdę pomóc?

Cała ta sytuacja przypomina mi trochę dowcip o dwóch przyjaciołach z podstawówki. Jeden z nich dorobił się fajnych pieniędzy, pięknej żony i jeszcze piękniejszej sylwetki, drugi wylądował na ulicy.

Bogacz – Przemek przechodzi na ulicy obok zniszczonego życiem żebraka i dostrzega w jego zmęczonych oczach kolegę z podstawówki:

– Łukasz? To ty? Wstawaj z tej ziemi, chodź, opowiadaj co tam u Ciebie!

– Nie jadłem nic od tygodnia…

– No! To się zmuś! To się zmuś!

I teraz pytanie do Ciebie: czy czytając to, co myślą ludzie, którzy już są szczycie, naśladując zasady ich postępowania itp., itd. – naprawdę nauczysz się czegoś, co pomoże Tobie w Twojej sytuacji, w której teraz jesteś, a w której bardzo możliwe, że większość z nich nigdy nie była?

5 uwag do wpisu “Odkryj sposób na sukces

  1. Tak to wlasnie jest…wszystko zalezy od startu. Czasami wczesniejsze pokolenia myslaly odwazniej i jak zabezpieczyc siebie, a takze przyszle pokolenia. A niestety niektorzy mysla tylko o sobie i zeby im obecnie starczalo na dobre zycie, przyszle pokolenie sobie poradzi. Oczywiscie nie zawsze tak jest, bo tez mozliwosci moga byc ograniczone. Jednak wytrwaloscia mozna wszystko.

    Polubienie

    1. Chcesz powiedzieć, że nikt nie doszedł do swojej pozycji sam, tylko wszyscy zawdzięczają wszystko „wcześniejszym pokoleniom”?
      To bierz się szybko do roboty nie myśląc o sobie, bo jesteś wcześniejszym pokoleniem dla swoich potomków.

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s