The power of the Sun

Kiedyś Słońce było bogiem. Ludzie nie tylko je personifikowali, ale składali mu ofiary. W niektórych kręgach kulturowych (np. obecnej Ameryki Łacińskiej) były to nawet ofiary z ludzi.

Dzisiaj mało kto darzy Słońce takim szacunkiem. Razem jednak z aspektem kultu, wielu ludzi zapomniało też o tym, że powinni przebywać na Słońcu (tak jak zapominają o śnie, jedzeniu czy oddychaniu). Oczywiście – z niedostatku światła słonecznego nie umrzesz, ale możesz rozregulować pracę swojego organizmu, zmniejszyć odporność i zwiększyć ryzyko zaburzeń psychicznych.

 

Słońce zwiększa dobrostan psychiczny

Im dalej na północ od Polski tym większa zapadalność na depresję związaną z brakiem wystarczającego naświetlenia. W Polsce depresja sezonowa nie jest aż taka częsta, ale są ludzie bardziej na nią podatni. Jeśli czujesz, że poziom Twojej energii w okresie jesienno-zimowym znacznie spada, częściej ogarniają Cię negatywne myśli itp. – korzystaj ze Słońca póki jest go dużo – ładuj akumulatory 🙂

A wiesz, że jak przebywasz na Słońcu poprawia się też Twoje tętno? Słońce ma więc także właściwości uspokajające.

 

Słońce poprawia Twoje ogólne zdrowie

Może zabrzmi Ci to dziwnie, ale przebywanie na Słońcu poprawia nie tylko  stan Twojej skóry, ale także kości i stawów. Zmniejsza również bóle mięśniowe. Oprócz tego reguluje Twój cykl dobowy (czyli jak masz problemy ze snem, to jest czas w którym możesz sobie pomóc bez leków albo narkotyków). Światło słoneczne przyspiesza też przemianę materii.

Czyli Słońce to chyba lekarstwo na większość wkurzających przypadłości, których nie można jeszcze nazwać chorobami. Co za tym idzie – przebywanie na Słońcu to profilaktyka tego, co może się na dłuższą metę z tych przypadłości rozwinąć!

 

Rada od Szamana

Zamiast czytać blogi (albo je pisać), lub w inny sposób ogólnie zamulać w domostwie, rusz dupsko i wygrzej je. Sezon już od kilku dobrych tygodni jest otwarty, a majówka właśnie się zaczęła! 🙂

 

 

8 uwag do wpisu “The power of the Sun

  1. My zimą właśnie najbardziej odczuwamy brak słońca, bo wręcz uwielbiamy aktywność fizyczną na słoneczku 🙂 Takie poranne bieganie sprawia tyle radości i endorfin, że dzień od razu staje się lepszy 🙂

    Polubione przez 1 osoba

    1. trochę tam możesz 😉 Jak poprawisz sobie nastrój to to już Twoje i Twój mózg się przyzwyczaja do takiego poziomu zadowolenia, zmniejsza się wydzielanie kortyzolu i to też już Twoje.
      + jak się naładujesz tuż przed zimnym czasem, to witamina D3 dłużej zostanie w organizmie 🙂

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s