Jak zostałem pisarzem

Jestem fanem Prusa. Niedługo pewnie zajmę się skrobnięciem czegoś o „Faraonie”, który jest książką współcześnie niezbyt znaną, ale godną najwyższej uwagi.

Po przeczytaniu „Emancypantek” udałem się do swojej ulubionej księgarni w celu poszukiwania kolejnej książki. Znajomi znawcy literatury pięknej co najmniej kilka razy wspominali Andrzeja Stasiuka. Poprosiłem panią sprzedawcę o doradzenie czegoś. Powiedziała, że Stasiuka TRZEBA zacząć od „Jak zostałem pisarzem”. To zacząłem.

Dla mnie, jako osoby, która jedną nogą wciąż stoi w analogu, a drugą zanurzona jest już mocno w digitalu (yep kolejny element mojej szamańskości), ta książka była ciężka. Mówi się, że jest komiczna. Dla mnie była gorzka. Trochę jak mała czarna połączona z mocnymi szlugami. Narrator jest w niej, jak na mój gust, obojętny, nie decyduje. Zdarzenia w pewien sposób go niosą, a on się im poddaje. Nie czuć specjalnie związku emocjonalnego z żadną z postaci, o czym narrator sam z resztą na koniec wspomina. Mimo że część z tych postaci to byli jego przyjaciele. To samo z wydarzeniami. To samo z samym sobą. Opowieść przypomina trochę pogadankę zobojętniałego mężczyzny po pięćdziesiątce, które czasem słyszy się przy ogniskach. Kiedy taki człowiek kończy swoją historię, jest Ci trochę smutno, bo mimo że przeżył kawał ciekawego życia, opowiada o nim w jakiś taki trudny do utożsamienia się sposób. Nie ma w tej opowieści życia, nie czuć w niej nostalgii…

Książkę czytało mi się ciężko. To też najpewniej kwestia dosyć nietypowego jej zapisu. Brakuje podziału na akapity. Warto do tego dodać, że najzwyczajniej nie jestem po prostu w docelowej grupie odbiorców i nie mam odpowiedniego wieku. Dlatego powstrzymam się od dalszego dzielenia się swoimi odczuciami, a już na pewno od oceny. Wniosek mam taki, że po prostu akurat ta opowieść nie jest dla mnie. Do samego Stasiuka pewnie jeszcze wrócę za jakiś czas 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s